Młodzi ludzie z autyzmem witają papieża

Młodzi ludzie z autyzmem i Zespołem Aspergera bardzo chcieliby spotkać się z  papieżem Franciszkiem, jednak udział w krakowskich Światowych Dniach Młodzieży będzie dla nich trudny ze względu na tłum i hałas. Wspólnie z Fundacją JiM zorganizowali więc akcję, dzięki której chcą pokazać, jak ważny jest dla nich przyjazd papieża do Polski.

W środę, w dniu przyjazdu Franciszka na ŚDM ruszy kampania społeczna. Czworo młodych Polaków
z autyzmem i zespołem Aspergera powita dzięki niej papieża. Ale nie tylko. Klaudia wyznaje: Franciszku, chce Ci powiedzieć, ze nie chcę, żeby mnie zmieniano. Piotrek: Moja wartość tkwi w ciszy. Michał:  Chcę, żeby mnie słuchano.

– Chciałabym powiedzieć papieżowi, że marzę, żeby przestała ludziom przeszkadzać szklana kula,
w której mieszkam i funkcjonuje w społeczeństwie –
mówi Agnieszka, jedna z czwórki. – Nie chcę, żeby mnie zmieniano i pouczano, bo nie zmienią się ścieżki i połączenia synaptyczne w moim mózgu. Chcę ciszy, skupienia i zrozumienia. Chcę żebyśmy słuchali drugiego człowieka/autystę.

W Polsce są tysiące młodych ludzi z autyzmem – żyją na granicy wykluczenia. Autyzm jest całościowym zaburzeniem o podłożu neurologicznym. Osoby z autyzmem nie mówią lub mają kłopoty z mówieniem, nie wchodzą w relacje i interakcje, przerażają ich głośne dźwięki, nie są w stanie znieść silnego światła. Wielu ludzi nie rozumie tych wewnętrznych uwarunkowań, nad którymi nie są w stanie zapanować. Ich problemy społeczne zaczynają się bardzo wcześnie. W szkole. Ogłoszony niedawno przez JiM pierwszy w Polsce raport „Dziecko z autyzmem – dostęp do diagnozy, terapii i edukacji w Polsce” nie zostawia suchej nitki na rodzimym systemie wsparcia dla rodziców dla dzieci z autyzmem. Lekarze rodzinni nie radzą sobie z rozpoznaniem sygnałów autyzmu. Nauczyciele wzywają do szkół, bo dzieci z autyzmem są ich zdaniem „niegrzeczne”. Brakuje psychiatrów dziecięcych – jest ich raptem 333 w Polsce. Szkoła to początek ich wykluczenia. Potem bywa tylko gorzej.

Tomasz Michałowicz, prezes Fundacji JiM mówi, ze akcja ma charakter spontaniczny. Młodzi ludzie,
z którymi pracuje Fundacja JiM, wielokrotnie podkreślali, jak bardzo chcieliby spotkać się z papieżem, wziąć udział w Światowych Dniach Młodzieży.

– “Nie chcę, żeby mnie zmieniano” – ten cytat trafia do mnie najbardziej. Każdy człowiek ma prawo być sobą i nikogo nie wolno na siłę zmieniać. Fundujemy naszym dzieciom lata terapii, ciężkiego reżimu, którego być może sami nie bylibyśmy w stanie znieść. To musi mieć swoje granice. Nie wolno nam zapomnieć, że osoby z autyzmem też chcą być po prostu szczęśliwe  – mówi Tomasz Michałowicz   

W Polsce dramatycznie rośnie liczba dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu – diagnozuje się je już u 1 na 100 dzieci. Liczbę dzieci z autyzmem w Polsce szacuje się na kilkadziesiąt tysięcy.

Misją Fundacji JiM jest tworzenie lepszego świata dla dzieci i młodzieży z autyzmem. Pod jej opieką są osoby z całej Polski. Fundacja prowadzi bezpłatną Klinikę JiM (diagnoza i terapia autyzmu dla dzieci), która ma pod opieką 1000 dzieci, Przedszkole oraz Szkoły JiM: podstawową, gimnazjum i szkołę przysposabiającą do pracy. Łączy blisko 3000 rodziców dzieci z autyzmem w Kluby Rodziców JiM, a także organizuje kampanie społeczne niosące wiedzę o autyzmie.

Zobacz także
Ty też możesz pomóc Już 1 na 100 dzieci ma autyzm. Zmień ich życie na lepsze. Pomagam