Jak pomaga Fundacja JiM

„Najgorsze co się może naszym dzieciom przydarzyć? To, że zostaną bez fachowej pomocy”mówi Mariola, mama Filipa.

„Nie chcę z tym zostać sama” dodaje Monika, mama Ignasia.

Autyzm to ogromny problem społeczny. Dotyka tysiące polskich dzieci i ich rodziny. W Fundacji JiM zapewniamy im kompleksową opiekę. Dostęp do diagnozy w Klinice JiM, bezpłatną terapię dla dzieci, miejsce w Przedszkolu i Szkołach, a także wsparcie dla rodziców i opiekunów.

JAK POMAGA FUNDACJA JiM

 

Przede wszystkim zapewniamy dostęp do rzetelnej i wiarygodnej diagnozy. Bo właściwa diagnoza autyzmu, postawiona we wczesnym okresie życia oraz odpowiednia terapia, ma kluczowy wpływ na dalszy rozwój dziecka i jego późniejsze funkcjonowanie. Rodzice dzieci z całej Polski zgłaszają się do nas o pomoc. Bardzo często pierwsze objawy autyzmu nie są jednoznaczne, przez co lekarze je ignorują. Mama Antka, opowiada, że „objawy pojawiły się, gdy synek skończył 1,5 roku, ale lekarz uspokajał, że chłopcy rozwijają się wolniej i że Antoś z tego wyrośnie. Niestety z każdym dniem objawy się nasilały, a  ja nie wiedziałam jak  mogę pomóc mojemu synkowi”.

Trudności w rozpoznawaniu autyzmu oraz niewielka wiedza dotycząca spektrum sprawia, że zaniepokojeni rodzie są często zdani na siebie. Tak jak Marek, tata Basi, który wspomina, że „kiedy Basia skończyła roczek, nie reagowała na swoje imię, nie patrzyła w oczy, nie gaworzyła tak jak inne dzieci w jej wieku, a niektóre dźwięki wzbudzały w niej niepokój”. Ale lekarze rozkładali ręce. Przez ponad rok Piotr nie mógł znaleźć pomocy dla swojego dziecka. “Dopiero znajoma poleciła mi Fundację JiM, gdzie moja córeczka została zdiagnozowana.” W tym czasie Basia mogła już rozpocząć terapię. Bo diagnoza to dopiero początek. Na autyzm nie ma leku.

Tylko wcześnie rozpoczęta i regularna terapia może poprawić jakość życia dzieci ze spektrum. W Fundacji JiM zapewniamy terapię pod okiem najlepszych specjalistów, dopasowaną do indywidualnych potrzeb. Bo każde dziecko z autyzmem jest inne i potrzebuje odpowiedniej pomocy. Dajemy dzieciom również możliwość edukacji. Szkoły JiM to niezwykłe miejsce, gdzie poza tradycyjnymi przedmiotami dzieci uczą się także umiejętności społecznych. Wszystko po to, aby ułatwić im codzienne funkcjonowanie i sprawić by w przyszłości były jak najbardziej samodzielne.

Magda, mama Natalii opowiada, że „zmiany na lepsze można zaobserwować już po kilku miesiącach terapii. Nigdy nie zapomnę jak pierwszy raz, w wieku 4 lat,  moja córeczka powiedziała do mnie  MAMO” Natalka jest pod opieką Fundacji JiM już trzy lata, w tym czasie nauczyła się składać zdania, potrafi się przedstawić i podpisać, zaczyna czytać pierwsze słowa. „Najbardziej cieszy mnie to, że nauczyła się rozumieć i odczytywać emocje. Ostatnio  zauważyła, że jestem smutna, podeszła do mnie i powiedziała „mama, nie płacz” mówi Magda. Każdy, nawet najmniejszy postęp Natalki, jest dla nas i jej rodziców ogromnym powodem do radości.

Ania, mama Tomka, opowiada o tym jak jej synek z dnia na dzień staje się coraz bardziej samodzielny. „Mój synek nie mówi, ale nauczył się porozumiewać za pomocą obrazków”. Chłopiec chodzi do Szkoły JiM, gdzie codziennie ma zajęcia edukacyjno-terapeutyczne, podczas których uczy się samodzielności. Potrafi zrobić sobie kanapki, umie sam się ubrać. A ostatnio nawet nauczył się jeździć na rowerze”. Ale dla jego mamy najważniejsze jest to, że Tomek jest w miejscu gdzie może czuć się bezpiecznie i że  jest pogodny, uśmiechnięty i mimo swojej niepełnosprawności po prostu szczęśliwy”.

Mama Mariusza najbardziej cieszy się z tego, że dzięki terapii udało się wyeliminować trudne zachowania. „Kiedy Mariuszek trafił do Fundacji miał wiele zachowań  agresywnych. Ale nauczył się radzić sobie z emocjami i jest w stanie funkcjonować w grupie. Potrafi bawić się z innymi dziećmi, ma nawet ulubionego kolegę Krzysia”. Jego mama, Dorota, też opowiada o tym, jak terapia pomaga jej dziecku. Krzyś nie lubi zmian i najlepiej się czuje kiedy ma stały plan dnia. Ale w Szkole JiM uczy się, jak poradzić sobie w różnych sytuacjach codziennego życia. „Kiedyś nie mogliśmy pójść na zakupy, bo mój synek wpadał w panikę. Teraz już potrafi zapanować nad lękiem. Terapia pomogła całej naszej rodzinie.”

W Fundacji JiM rozumiemy, że autyzm dotyka nie tylko dzieci, ale również ich rodziców, rodzeństwo, czy dziadków. Dlatego im też zapewniamy pomoc i otaczamy opieką całe rodziny. W tym celu działa Klub JiM, do którego należy obecnie prawie 5 000 rodziców, opiekunów, a także dorosłych osób ze spektrum z całej Polski. Wspieramy jego członków poprzez dostarczanie im wiedzy z zakresu diagnozy i terapii autyzmu.

Dajemy im możliwość skorzystania z porady specjalistów, gwarantujemy pomoc prawną w przypadkach aktów dyskryminacji, jak również interweniujemy w sprawach socjalno-bytowych. Ale przede wszystkim, Klub JiM to miejsce gdzie każdy znajdzie zrozumienie i akceptację. Kasia, mama Franka, opowiada o tym jak zmieniło się życie jej rodziny od jest pod opieka Fundacji. „Cieszę się , że w końcu znalazłam pomoc dla mojego synka i z radością codziennie patrzę jak robi postępy. Poza tym, ja też otrzymałam wsparcie w Fundacji”. Kasia zpisała się do Klubu JiM i tam poznała innych rodziców dzieci z autyzmem. Nareszcie mogłam porozmawiać o swoich problemach z kimś kto mnie rozumie.”

 

W Fundacji JiM wspieramy rodziny i bliskich osób z autyzmem także finansowo. Prowadzimy serwis Subkonta JiM za pośrednictwem którego można refundować wydatki związane z leczeniem, terapią, czy rehabilitacją. Aż 7 na 10 rodziców zrezygnowało z pracy zawodowej w związku z koniecznością opieki nad dzieckiem z zaburzeniami ze spektrum autyzmu lub musiało ograniczyć swoją aktywność zawodową.

Dlatego bezpłatna diagnoza i terapia w Fundacji, a także możliwość zrefundowania innych wydatków związanych z niepełnosprawnością dziecka, to dla wielu rodzin ogromne wsparcie. Agata, mama Jasia, opowiada o tym, że jest samotną matką i musiała zrezygnować z pracy, żeby zająć się swoim dzieckiem. „Terapia i rehabilitacja dużo kosztują, więc wszystkie oszczędności przeznaczam na pomoc dla Jasia. Ale dzięki temu, że  mamy subkonto w Fundacji JiM stać mnie żeby co roku wyjechać z Jankiem na turnus rehabilitacyjny. To jest dla nas nieoceniona pomoc!”

 

MAM AUTYZM.

POTRZEBUJĘ TWOJEJ POMOCY…

POMÓŻ MI

Ty też możesz pomóc Już 1 na 100 dzieci ma autyzm. Zmień ich życie na lepsze. Pomagam