Powódź odebrała dzieciom sale terapeutyczne

Piątkowa ulewa zrujnowała siedzibę Fundacji JiM. Sale terapeutyczne, klub rodziców, szatnie i węzeł cieplny na dolnym poziomie zostały kompletnie zalane i nie nadają się do użytku. Straty, które ponieśliśmy mogą wynieść nawet pół miliona złotych. Jednak nie przerywamy terapii! Pomimo potężnego ciosu dla nas, robimy wszystko, aby dzieci i ich rodzice nie odczuli skutków katastrofy!

To był prawdziwy kataklizm. Już w od pierwszych chwil ulewy, ogromne ilości wody spływały z ulicy Tatrzańskiej w kierunku fundacji. Na jezdni przed budynkiem utworzyło się wielkie rozlewisko. Zebrana woda zaczęła wdzierać się przez szkolne okna, wlewała się przez fundamenty, wybijała z toalet. Po chwili zalany był cały dolny poziom, a woda sięgała na wysokość pół metra. – Byliśmy bezradni, ratowaliśmy dosłownie co się da, ale siła żywiołu była ogromna – mówi Tomasz Mazurek z Fundacji JiM, który był wtedy w pracy i razem z innymi pracownikami starał się uratować dobytek organizacji. – Jesteśmy bardzo wdzięczni łódzkim strażakom, którzy przyjechali do nas tak szybko jak mogli, aby wypompować wodę.

Zniszczone są ściany pomieszczeń, część okien, meble, sprzęt terapeutyczny, specjalistyczne pomoce dydaktyczne, książki i materiały edukacyjne, dokumentacja terapeutyczna, wyposażenie klubu rodzica, komputery, sprzęt biurowy, a nawet piec do wypalania gliny, z którego korzystali podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej.

Konieczne jest natychmiastowe zabezpieczenie  pomieszczeń i ich dezynfekcja. Cały dolny poziom będzie wymagał profesjonalnego osuszenia, później kompleksowego remontu, wymiany instalacji elektrycznej i kanalizacyjnej. Naprawy może wymagać sam węzeł cieplny, który był kompletnie zalany.

Potrzebujemy natychmiastowej pomocy, nie tylko po to aby jak najszybciej naprawić straty, ale również zabezpieczyć się przed takimi sytuacjami w przyszłości. Już nigdy nie chcemy oglądać Fundacji w takim stanie!

Wszyscy, którzy chcą pomóc dzieciom odzyskać ich ulubione miejsca i pozwolić kontynuować terapię, mogą pomóc na stronie www.jim.org/pomagampopowodzi

Zobacz także
Ty też możesz pomóc Już 1 na 100 dzieci ma autyzm. Zmień ich życie na lepsze. Pomagam