- Strona główna
- Nasi podopieczni
- Wiktoria Szydłoś #174
Wiktoria Szydłoś
PROŚBA O POMOC Witam wszystkich mam na imie Wiktoria, pomimo swoich problemów staram sie być usmiechnieta. Niestety los...
Czytaj więcejPROŚBA O POMOC Witam wszystkich mam na imie Wiktoria, pomimo swoich problemów staram sie być usmiechnieta. Niestety los mnie nie rozpieszczał od pierwszych chwil życia. Jeszcze będąc w brzuszku u mamusi poddano mnie ( i moją mamę) kilku zabiegom, dzięki którym żyje. Urodziłam się z wodogłowiem wrodzonym i porażeniem mózgowym. Mam też wiele innych chorób, które są wynikiem wodogłowia. Jest ich tak dużo, że nie jestem wstanie ich wymienić.Od urodzenia mam też guza w głowie (na razie nie rośnie), którego nie operują, bo mogłoby się to dla mnie źle skończyć. W trzecim roku życia dostałam padaczkę –jak mówi moja Pani doktor jest to padaczka lekooporna. Moja choroba pojawia się nieoczekiwanie i narasta z czasem, zburzyła spokój w rodzinie. Życie zostało wywrócone do góry nogami a jego bieg zależy od „kaprysów” mojej choroby. Dzięki wytrwałości mamy, która, poświęciła się walce z moją chorobą, dziś jakoś sobie radzę. Potrzebuję jednak ciągłej rehabilitacji ruchowej, umysłowej, okulistyczne
