Szkoła przyjazna neuroróżnorodności nie oczekuje, że wszyscy będą uczyć się w taki sam sposób. Szuka rozwiązań odpowiadających na różne potrzeby. Jednemu uczniowi pomaga cisza. Innemu ruch. Ktoś potrzebuje więcej czasu na odpowiedź, a dla kogoś ważny jest jasny plan dnia.
Poznajmy potrzeby
Warto słuchać samych uczniów i uczennic. To oni najlepiej znają swoje doświadczenia. Możemy ich zapytać:
Co pomaga ci się uczyć?
Co utrudnia skupienie?
Czego potrzebujesz podczas przerwy?
Co możemy zrobić inaczej?
Nie musimy zgadywać, czego potrzebuje uczeń. Możemy go o to zapytać i wspólnie szukać rozwiązań.
Dajmy możliwość wyboru
Różne potrzeby nie zawsze wymagają zupełnie różnych rozwiązań. Czasem wystarczy stworzyć kilka możliwości.
Uczeń może pracować przy ławce albo – jeśli pozwala na to zadanie – w innym miejscu.
Może otrzymać polecenie ustnie i w formie pisemnej.
Podczas przerwy może spędzić czas z innymi albo skorzystać ze spokojniejszej przestrzeni.
Wybór daje większej liczbie osób możliwość znalezienia sposobu, który im służy.
Zadbajmy o otoczenie
Szkoła to nie tylko lekcje. To także korytarze, stołówka, szatnia, świetlica i przerwy. Hałas, intensywne światło, tłok czy duża liczba informacji mogą wpływać na samopoczucie i możliwość skupienia. Pomocne mogą być:
spokojniejsze miejsca,
czytelne oznaczenia,
możliwość odpoczynku od bodźców,
przewidywalna organizacja przestrzeni.
Nie wszystkie rozwiązania wymagają dużych inwestycji. Czasem niewielka zmiana może zwiększyć dostępność szkoły dla wielu osób.
szyć dostępność szkoły dla wielu osób.
Przewidywalność daje poczucie bezpieczeństwa
Co będzie dzisiaj?
Co się zmieniło?
Ile czasu mamy na zadanie?
Co wydarzy się później?.
Jasne informacje mogą ułatwiać szkolną codzienność. Plan dnia, wcześniejsze informowanie o zmianach czy konkretne polecenia pomagają uczniom wiedzieć, czego mogą się spodziewać. Dla części osób neuroatypowych przewidywalność ma szczególne znaczenie. Jednocześnie czytelna komunikacja może służyć całej klasie.
Wsparcie dopasujmy do osoby
Diagnoza może dostarczyć ważnych informacji, ale nie mówi wszystkiego o konkretnym dziecku. Dwie osoby z tą samą diagnozą mogą mieć zupełnie inne potrzeby, mocne strony i sposoby uczenia się. Dlatego zamiast pytać wyłącznie: „Jak wspierać ucznia z autyzmem?” albo „Jak pracować z uczniem z ADHD?”, warto również zapytać:
„Co pomaga właśnie tej osobie?”
Takie podejście pozwala budować wsparcie i dopasować je do konkretnej osoby i jej potrzeb.
Relacje też mają znaczenie
Szkoła przyjazna neuroróżnorodności daje przestrzeń na różne sposoby komunikowania się, uczenia i uczestniczenia w życiu klasy. Nie oczekuje, że każda osoba będzie w ten sam sposób okazywać zainteresowanie, pracować czy odpoczywać.
Buduje też kulturę, w której można powiedzieć: „potrzebuję pomocy”, „potrzebuję przerwy” albo „ten sposób mi nie pomaga”.
Jak robimy to w szkołach Fundacji Jim?
W naszych szkołach pracujemy w oparciu o model SCERTS. W centrum tego podejścia są:
komunikacja,
regulacja emocji,
wsparcie otoczenia, które odpowiada na indywidualne potrzeby dziecka.
Co to oznacza w szkolnej codzienności?
Dajemy wybór – uczeń może mieć wpływ na sposób wykonywania zadań i aktywności. Poznajemy jego zainteresowania i mocne strony, a następnie wykorzystujemy je w edukacji. Dzięki temu dziecko może rozwijać umiejętności w sposób, który jest dla niego angażujący i dostępny.
Dostosowujemy sposób komunikacji – rozmawiamy z dzieckiem w sposób przyjazny i zrozumiały. Korzystamy z różnych sposobów komunikacji, zależnie od potrzeb konkretnej osoby. Mogą to być między innymi słowa, obrazy, symbole czy harmonogramy obrazkowe.
Tworzymy przestrzeń na emocje i samoregulację – smutek, złość, rozkojarzenie czy zmęczenie są częścią codzienności. Nie oczekujemy, że dziecko będzie je ukrywać. Pomagamy mu rozpoznawać własne emocje i poznawać strategie, które pomagają odzyskać równowagę. W naszych szkołach służą temu między innymi sale regulacji.
Dbamy o przewidywalność i otoczenie – zwracamy uwagę na hałas, światło, zmiany planu czy inne elementy, które mogą wpływać na samopoczucie ucznia. Harmonogramy obrazkowe pomagają uporządkować dzień i wiedzieć, co wydarzy się później.
Uczymy w codziennych sytuacjach – ważne umiejętności rozwijamy podczas naturalnych aktywności, kontaktów z innymi uczniami, zajęć grupowych i wspólnych działań. Dzięki temu dziecko może korzystać z nich także poza konkretną lekcją.
Współpracujemy z rodziną – rodzice i opiekunowie są ważną częścią zespołu. Regularnie wymieniamy się obserwacjami i wspólnie ustalamy cele związane między innymi z komunikacją, emocjami i otoczeniem dziecka.
SCERTS nie daje jednego schematu dla wszystkich. Pozwala dopasowywać wsparcie do konkretnego dziecka – jego sposobu komunikacji, zainteresowań, możliwości i potrzeb.
Szkoła, w której jest miejsce na różnorodność
Doświadczenia naszych szkół pokazują nam, że dostępność tworzy się każdego dnia – w sposobie prowadzenia lekcji, organizacji przestrzeni, komunikacji i budowaniu relacji.
Szkoła przyjazna neuroróżnorodności nie powstaje dzięki jednemu rozwiązaniu. Tworzą ją codzienne decyzje.
Słuchanie uczniów.
Elastyczność.
Dostępne otoczenie.
Jasna komunikacja.
Relacje oparte na szacunku.
Nie każda szkoła musi wprowadzić wszystkie zmiany od razu. Może zacząć od słuchania i prostego pytania: czego potrzebują nasi uczniowie, żeby móc uczyć się i czuć się tutaj dobrze? Bo szkoła przyjazna neuroróżnorodności to szkoła tworzona razem z uczniami, a nie tylko dla nich.
Nasze szkoły
Twoja DOBROĆ to spokojna przyszłość Ewy i Janka.
Dołącz do
społeczności Jim
