Wojna o nauczanie indywidualne

Ministerstwo Edukacji Narodowej zamyka możliwość prowadzenia nauczania indywidualnego w szkole. Rodzice dzieci ze spektrum autyzmu w całej Polsce protestują. A Ministerstwo zdaje się nie rozumieć problemu. Apelujemy do urzędników – zacznijcie rozmawiać.

Nauczanie indywidualne jest przeznaczone dla uczniów, którym stan zdrowia nie pozwala na uczestnictwo w zajęciach w szkole. Przez wiele lat prowadzenie nauczania indywidualnego było możliwe wyłącznie w domu. Część placówek pozwalała jednak na to – niejako nieoficjalnie - by dziecko przychodziło na swoje indywidualne zajęcia do szkoły. Umożliwiało to dzieciom choć częściowo uczestniczyć w życiu rówieśników. A nauczycieli zwalniało z przykrego obowiązku dojeżdżania, nieraz w odległe miejsca, do domu ucznia. Kilka lat temu taką możliwość zapisano oficjalnie w rozporządzeniu o nauczaniu indywidualnym. Rozwiązanie funkcjonowało i wszyscy byli z niego zadowoleni. Teraz ministerstwo usuwa z rozporządzenia możliwość prowadzenia nauczania indywidualnego w szkole. Dla naszych dzieci nie jest to dobra zmiana.

- Dzieci z autyzmem i z Zespołem Aspergera mają ogromne trudności z funkcjonowaniem w grupie rówieśników, zwłaszcza w szkołach masowych i integracyjnych. Często są ofiarami przemocy i prześladowania. Miewają kryzysy i załamania. Dla nich możliwość skorzystania z nauczania indywidualnego w szkole była wybawieniem. Pozwalała na częściową normalność, stopniowe włączanie się w życie szkoły i powrót do grupy. Skazanie ich na izolację w domu, to dla nich i dla ich rodziców tragedia – mówi Tomasz Michałowicz, prezes Fundacji JiM.

Dzieci nie rozumieją jeszcze co oznacza ta zmiana. Ale ich rodzice są oburzeni.

- Brak kontaktów z rówieśnikami, brak możliwości uczestniczenia w chociaż niektórych lekcjach z klasą, skazuje dzieci na banicję, odrzucenie i samotność. Stoję przed wyborem: albo moje dzieci polegną społecznie, albo edukacyjnie. Jestem głęboko oburzona decyzją MEN o zmianach w nauczaniu indywidualnym. – komentuje Katarzyna, mama dwóch synów ze spektrum autyzmu.

Ministerstwo Edukacji Narodowej podkreśla, że wszystkie dzieci powinny chodzić do szkoły. A nauczanie indywidualne jest koniecznością. Zwraca też uwagę, że odbywa się na wniosek rodzica.

- Z Warszawy, z ciemnego budynku przy al. Szucha, nie widać naszych dzieci i całego spektrum ich problemów. Nie widać tego, że w razie kryzysu dziecko z autyzmem trzeba wycofać z grupy. Ale niekoniecznie od razu skazywać je na samotność w domu. Ministerstwo ma pewnie dobre intencje i nie rozumie nawet całego konfliktu. A wystarczyłoby zaprosić rodziców i z nimi porozmawiać – mówi Tomasz Michałowicz.

Dlatego apelujmy do urzędników z Ministerstwa. Zacznijcie rozmawiać.

Wróć

FUNDACJA JiM
UL. TATRZAŃSKA 105
93-279 ŁODŹ, POLAND
TEL. +48 42 643 46 70

 

DO SEKRETARIATU JIM HELP@JIM.ORG
DO CENTRUM TERAPII TERAPIA@JIM.ORG
DLA DARCZYŃCÓW DARCZYNCY@JIM.ORG
DLA RODZICÓW KLUBRODZICOW@JIM.ORG



 

CHCESZ OTRZYMYWAĆ WSPANIAŁE LISTY?
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA!

FOLLOW US ON:

KRS: 0000127075
NR KONTA: 03 1030 1999 7750 0000 5200 0000


Copyright Fundacja JiM

Ta strona używa Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.