Metody i techniki nauki dzieci z autyzmem

Terapia i edukacja dzieci z autyzmem

Autyzm jest wielopłaszczyznowym zaburzeniem neurorozwojowym, ujawniającym się zwykle w pierwszych trzech latach życia dziecka. Nie są dotąd znane jego przyczyny; wiadomo jedynie, że występuje u jednego na 100 dzieci. Objawy autyzmu są bardzo zróżnicowane i występują w różnym natężeniu, a nie ma testów diagnostycznych, dlatego rozpoznanie jest bardzo trudne.
Właściwa diagnoza
Im wcześniej rodzice zaobserwują niepokojące objawy, tym szybciej będzie można rozpocząć terapię i tym lepszych rezultatów można oczekiwać. Rozpoznanie dokonywane jest na podstawie trzech grup objawów:
• Zaburzenia wchodzenia w interakcje społeczne
• Zaburzenia komunikacji – werbalnej i niewerbalnej
• Brak (lub ograniczenie) typowych dla wieku zachowań, zainteresowań i aktywności.

Zaniepokojenie powinna budzić „nieobecność” dziecka, niemówienie mimo prób nawiązywania kontaktu słownego, niereagowanie gestem, niepodejmowanie zabawy z rówieśnikami lub rodzeństwem. Dziecko może być apatyczne lub wręcz przeciwnie, nadpobudliwe. Są to sygnały, aby udać się do lekarza. Pediatra rodzinny po zbadaniu dziecka i zebraniu wywiadu powinien skierować rodziców do właściwej poradni. Podczas diagnozy, specjalista lub częściej zespół specjalistów, obserwuje dziecko i na tej podstawie wydaje orzeczenie.
Można wskazać zachowania charakterystyczne dla autyzmu, jednak należy pamiętać, że każde dziecko jest inne, a wymienione zachowania nie muszą wskazywać na zaburzenia ze spektrum. Dzieci z autyzmem może bawić się w inny sposób niż rówieśnicy. Niepokojący powinien być również brak mowy. Poza brakiem początków mowy, może być to także uboga mimika i rzadkie okazywanie emocji. Rodzice dzieci, u których później zdiagnozowano autyzm, często wspominają, że już w okresie niemowlęcym zdarzały się sytuacje gdy dziecko błądziło wzrokiem i sprawiało wrażenie nieobecnego.
Oczywiście nie wszystkie z tych objawów muszą występować, mogą się pojawiać w bardzo różnych kombinacjach i różnym nasileniu. Nie ma dwojga identycznych dzieci z autyzmem. Dlatego zaburzenie to jest tak trudne do zdiagnozowania.

Realizacja obowiązku szkolnego

Obecnie nie istnieje jednolity system wsparcia edukacyjnego dla dzieci z autyzmem. Opracowanie takiego systemu jest niezwykle trudne, o ile w ogóle możliwe z uwagi na duże zróżnicowanie tej grupy dzieci pod względem intelektualnym, komunikacyjnym i społecznym.
Realizacja obowiązku szkolnego dzieci z autyzmem prowadzona jest na kilka sposobów, m.in. w formie nauczania indywidualnego, w zespołach rewalidacyjno-wychowawczych, w szkołach specjalnych i szkołach ogólnodostępnych.
Od 1 września 2017 obowiązuje Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 9 sierpnia 2017 r. w sprawie zasad organizacji i udzielania pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach (Dz. U. poz. 1591) oraz Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 9.08.2017 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym (Dz.U. poz. 1578). Oba przepisy szczegółowo określają zasady pomocy pedagogicznej i psychologicznej dla uczniów niepełnosprawnych, w tym z autyzmem. Całkowitym novum jest tzw. zindywidualizowana ścieżka pomocy, dotycząca tych dzieci, które mogą uczęszczać do szkoły, ale ze względu na ograniczone funkcjonowanie nie są w stanie realizować pełnego programu nauczania. Uczeń realizuje w szkole program w zakresie dostosowanym do jego możliwości i potrzeb. Do wydawania opinii w zakresie konieczności objęcia pomocą dziecka uprawniony jest zespół, działający w publicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej. Ponadto zmiany dotyczą tworzenia klas terapeutycznych, które obecnie mogą być tworzone nie tylko od początku nowego roku szkolnego, ale także w trakcie jego trwania.

Metody pracy z uczniem

Dziecko z autyzmem może mieć problem z tolerowaniem zmian codziennego rytmu dnia, dlatego należy mu zapewnić stałość i przewidywalność, dające poczucie bezpieczeństwa. Dobrą metodą jest przygotowywanie planów dnia, lekcji, innych zajęć – w sposób i na poziomie dostosowanym do poziomu ucznia. Musi on też orientować się w szkolnej przestrzeni, w czym pomocne jest np. narysowanie planu szkoły i oznaczenie w zrozumiały sposób szkolnych pomieszczeń. Trzeba także zadbać o zainteresowanie ucznia zadaniami i ustalić czas ich trwania np. za pomocą dźwięku, itd.
Uczeń z autyzmem powinien zajmować takie miejsce w klasie, które najbardziej ułatwi mu skoncentrowanie uwagi na nauczycielu, np. pierwsza ławka, z dala od okna lub gazetek ściennych lub innych informacji, wywieszonych na ścianie. Mając na uwadze, że dziecko z autyzmem może lepiej przyswajać postać wizualną materiału, należy do tekstu podręcznika przygotować odpowiednie rysunki, zdjęcia, doświadczenia praktyczne, itp.

Konieczne jest przekazywanie uczniowi z autyzmem informacji w sposób zwięzły, krótki, prosty – bez metafor i aluzji, stosując przerwy na przyswojenie. Po zadaniu pytania uczeń powinien mieć czas na reakcję. Mówić do dziecka trzeba spokojnie, nie głośno (szczególnie jeżeli ma nadwrażliwy słuch) i zachęcać do samodzielności. Warto opracować system nagradzania dziecka za prawidłowe wykonanie zadań, równoległy do ocen, które mogą nie mieć dla niego wartości motywującej. Nagrody są szczególnie ważne w przypadku przejawiania przez ucznia własnej inicjatywy. Warto wziąć pod uwagę czas koncentracji na zadaniu i go stopniowo wydłużać. Dziecko rzadko jest w stanie wytrzymać całą godzinę lekcyjną. Istotne jest stosowanie naprzemienności zadań: trudne-łatwe z uwzględnieniem zainteresowań dziecka. Zawsze powinno się uwzględniać potencjał dziecka.

Niezwykle istotne jest uświadomienie innym uczniom w klasie, jak powinni reagować na zachowania rówieśnika z autyzmem, wspieranie go w nawiązywaniu relacji z pozostałymi dziećmi i w uczestniczeniu w życiu klasy. Równie ważny jest stały kontakt i wymiana informacji z rodzicami ucznia, którzy powinni współpracować ze szkołą w procesie terapii i nauczania.

Tekst przygotowała Katarzyna Zgorzelska

Zobacz także
Ty też możesz pomóc Już 1 na 100 dzieci ma autyzm. Zmień ich życie na lepsze. Pomagam